Bezruch jest zły

Od momentu otrzymania przez Olgę Tokarczuk Nagrody Nobla w grudniu 2019 na nowo powróciła moda na czytanie jej książek. Przy czym osoby spodziewające się lektury lekkiej i bardzo przyjemnej muszą zdawać sobie sprawę, że jej książki takie nie są. To dzieła, które zawsze mają jakieś ukryte dno, które pozwala nam na głębokie przemyślenia. Niezależnie od tego w jakim roku zostały one stworzone. Często możemy ich tematykę odnieść do tego co tu i teraz, do tego co jest ważne w naszym życiu. Taka jest właśnie jedna z jej najważniejszych książek “Bieguni“.

Człowiek w podróży

Jest to książka, która porusza jakże ważny temat – podróże. I to nie tylko, jeżeli chodzi o takie podróżowanie wakacyjne. Autorka w ogólnym podsumowaniu zwraca nam uwagę na to, że podróżowanie jest jednym z najlepszych elementów, który pozwala na zmiany w naszych życiach. Podróże wakacyjne, trwałe zmiany miejsca zamieszkania, czy nawet podróże wgłąb siebie pozwalają na dokonywanie korzystnych zmian, dzięki którym sami będziemy mogli się rozwijać. Jeżeli ktoś zatrzyma się w bezruchu, to nasze przyzwyczajenia, tradycje, pewne czynności staną się zbyt mocno utarte, skostniałe. Lepiej szukać szczęścia a nie ulegać pewnym przyzwyczajeniom, które mogą doprowadzić do ogromu smutku w naszym życiu. “Kto się zatrzyma – skamienieje, kto przystanie, zostanie przyszpilony.” – to słowa samej autorki z tej książki, które najlepiej podsumowują sens podróżowania przez wieki wielu narodów. Autorka pokazała tutaj naukowców, którzy wygłaszają na lotniskach swoje filozofie proste, ale bardzo dosadne. Na ich wykładach dostępnych dla wszystkich można jasno zrozumieć, że życiowy bezruch jest zły.

Sto opowiadań


Aby lepiej zrozumieć istotę życiowe podróżowania należy zagłębić się w istotę stu malutkich opowiadań składających się na całość “Biegunów”. Jak Tokarczuk rozpoznaje podróżowanie? Chociażby wtedy, kiedy matka z synem opuszcza swojego męża zapatrzonego w pracę. Chce w ten sposób przypomnieć swojemu mężowi, ojcu ich syna, że to jednak rodzina jest najważniejsza. Czy jest to jednak odpowiedzialne? W szczególności, że policja zostaje zaangażowana w ich odnalezienie? Przecież ona tylko walczy o swoje szczęście nie chcąc zamykać się w utartych dla niektórych przekonaniach. A co z matką, która ma niepełnosprawne dziecko, jednak postanawia pewnego dnia nie wracać do domu? Ta książka swoją zawiłością może nie raz zaskoczyć czytelników. Warto jednak przemyśleć te opowiadania, które mogą wydawać nam się niekiedy irracjonalne. Jednak dzięki temu zrozumiemy rzeczy umykające nam przez palce.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Opowieść o podróżowaniu w inny sposób

Książki opowiadające o podróżach cieszą się w obecnych czasach ogromną popularnością. W szczególności, że granice państw otwarte są dla wielu turystów. Chętnie sięgamy po przewodniki, które opisują nam egzotyczne miejsca, gdzie można wypoczywać pod palmami. Nawet, jeżeli nie będziemy mieli okazji pojechać do danego miejsca, to na pewno chętnie zapoznamy się z nim chociażby w wersji książkowej. Nie każda jednak książka o podróżach jest tak bajecznie piękna, lekka, przyjemna. Niektóre mogą nas skłonić do głębokich przemyśleń. Taką książką jest na pewno pozycja zaserwowana nam przez Olgę Tokarczuk pt. “Bieguni“.

Życiowa podróż

Nie każda podróż musi kojarzyć nam się z wyjazdem, gdzie są piękne miejsca do zwiedzania lub będzie basen z wieloma atrakcjami. Czasem człowiek powinien zmusić się do życiowej podróży, dzięki której będzie w stanie odkryć swoje prawdziwe szczęście, przeznaczenie. Tokarczuk w swojej książce próbuje nas przekonać do tego, że bezruch jest zły. “Kto się zatrzyma – skamienieje, kto przystanie, zostanie przyszpilony.” Autorce w sumie można przyznać rację. Często tak bywa, że budzimy się po wielu latach dochodząc do wniosku, że nasze życie wiedzie jednym, utartym, nudnym szlakiem, który czas przerwać. Im wcześniej to zrobimy, tym dla nas będzie lepiej. Warto czasem sięgnąć więc po taką książkę, gdzie można spotkać wędrownych filozofów. Zapraszają oni na swoje otwarte wykłady. Ich przekaz zostanie zrozumiany nawet przez dziecko. Kto podróżuje, kto nie ustaje w poszukiwaniu swojego wewnętrznego “ja” na pewno będzie o wiele szczęśliwszy.

Sens podróżowania


Aby lepiej zrozumieć przekaz książki pt.”Bieguni” Olgi Tokarczuk zapoznajmy się z wieloma opowieściami. Znaleźć tam można chociażby australijską badaczkę polskiego pochodzenia, która wraca do kraju, aby pomóc swojemu przyjacielowi w chorobie. Zmaga się on z okropnym bólem i jedynym wyjściem z sytuacji wydaje się być eutanazja. W innej części książki napotykamy Polaka, który wyjechał na wakacje podczas których zaginęła jego żona. Jednak nie tylko naszych rodaków można spotkać na kartach tego dzieła. Jest również mama mieszkająca w Rosji ze swoim niepełnosprawnym synem. Przytłoczona wszystkim postanawia pewnego dnia nie wracać do domu, tylko ruszyć przed siebie. Badacz kultur starożytnych wyrusza z kolei w podróż morską, która będzie jego ostatnią wyprawą. Jakie jeszcze podróże pokaże nam autorka? Co wspólnego mają z tym zakonserwowane organy? Tak, książka jest ogromnym zaskoczeniem dla wielu ludzi, którzy mogą nie być przyzwyczajeni do takiej narracji autorki uhonorowanej m.in. Nagrodą Nobla.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com